Rynek nieruchomości

Wielka płyta - perspektywy

Jeszcze parę lat temu najlepiej sprzedawały się mieszkania w kamienicach. Dziś wtórny rynek nieruchomości opanowała tzw. wielka płyta. Średnio co czwarta transakcja sprzedaży/kupna mieszkania w Polsce dotyczy wielkopłytowej architektury. Czy jednak warto inwestować w zakup mieszkania w „wielkiej płycie”?

Cena

Argumentem za nabyciem mieszkania w bloku jest przystępna cena. Często kupujący nieruchomość kierują się tylko tym czynnikiem. Lokum w nowym budownictwie jest średnio o 25% droższe niż to w bloku wielkopłytowym.

Trwałość

Wokół wielkopłytowego budownictwa w ciągu wielu lat narosło mnóstwo legend. Jednym z tego rodzaju mitów jest pogląd o nietrwałości blokowisk. Jeszcze w XX w. trwałość mieszkań w bloku szacowało się na jakieś 50-60 lat. Granica ta w wielu przypadkach już dziś została przekroczona. Jednak według opinii ekspertów nie oznacza to tego, że każdy 50- czy 60-letni blok trzeba będzie rozebrać. Po „terminie przydatności” tego rodzaju obiekt należy zmodernizować, a następnie przeprowadzić jego generalny remont. Tylko w ostateczności podejmuje się decyzje o rozbiórce. Opinię tę podtrzymują również eksperci z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemczech, gdzie przeprowadzono badania dotyczące „wielkiej płyty”. Udowadniają oni, iż nawet po 60 latach bloki konstruowane z prefabrykowanych elementów (w Polsce- z „wielkiej płyty”) nie tracą swoich parametrów oraz nie wykazują większych oznak zużycia.

blok z płyty

Ci, którzy najbardziej obawiają się o stalowe zbrojenia w łączeniach wielkiej płyty muszą wierzyć zapewnieniom prezesom największych spółdzielni mieszkaniowych. Według nich płyty nie powinny sprawiać problemów nawet przez 110 lat.

Lokalizacja

Blokowiska budowane były głównie w latach 50. ubiegłego wieku aż do końca lat 80. Zatem ukończone kilkadziesiąt lat temu osiedla mają lepiej rozwiniętą infrastrukturę komunikacyjną, drogową oraz handlową niż te powstające w ostatnim czasie. Lokalizacja mieszkań w „wielkiej płycie” jest lepsza, często położona bardzo blisko centrum lub w jego środku. Niestety zmorą osiedli z tamtego okresu jest notoryczny brak miejsc parkingowych oraz wąskie drogi dojazdowe utrudniające wydostanie się z blokowisk. Dziś nowoczesne osiedla posiadają podziemne parkingi i lepsze drogi wyjazdowe.

Wady i zalety „wielkiej płyty”

Co odstrasza osoby chcące nabyć mieszkanie w „wielkiej płycie? Przede wszystkim fatalna akustyka, która powoduje, że słyszy się wszystkie hałasy dobiegające z mieszkań obok i klatki schodowej. Do kupna mieszkania w bloku zniechęcać mogą ponadto: mniejsze metraże, wymagająca udrożnienia wentylacja, niska jakość użytych materiałów, niższa wysokość pomieszczeń, brak zdolności do utrzymywania ciepła (konieczność zastosowania ocieplenia zewnętrznego) i gorsze wykończenie. Te wszystkie minusy może rekompensować świetna lokalizacja, niższa cena i dobrze zagospodarowana zieleń.

Największą konkurencją dla „wielkiej płyty” są lokale wznoszone w technologii „rama H” (także budowane w latach 50. XX w). Są one nieco droższe od lokali wielkopłytowych, lecz zapewniają większą trwałość, lepsze parametry utrzymywania ciepła i bardzo dobrą infrastrukturę.